środa, 22 czerwca 2016

Czy Twoje dziecko też ma taki pokój?


Przeglądacie czasem inspiracje na pokoje dziecięce?
A może inspiracje na aranżacje innych pomieszczeń?
Zauważyliście jak wiele rzeczy się powtarza? 
Czy dzisiaj każde dziecko musi mieć w pokoju te same zabawki i dekoracje jak inne dzieci?
Przedstawie Wam  dziś powtarzalność przedmiotów w pokojach dziecięcych i nie chodzi tu jedynie o pastelowe barwy czy o styl skandynawski.
Poniżej lista rzeczy, które powtarzają się niemal we wszystkich aranżacjach dziecięcych pokoików!

źródło




Namioty Tipi

źródło

źródło

źródło



Chmura

źródło

źródło

źródło

źródło



Lampa zając

źródło

źródło

źródło

źródło


Lampa zajączek

źródło

źródło

źródło


Kuchenka
źródło
źródło

źródło


Gruszka

źródło

źródło

źródło


Półki na książki

źródło

źródło

źródło


Pułki domki

źródło

źródło

źródło

źródło


Auto

źródło

źródło

źródło


Lalka Meetoo

źródło

źródło

źródło


 Lody 
źródło

źródło

źródło


Szumiś i Mr B

źródło

źródło



Może zauważyliście na powyższych fotografiach jeszcze jakieś wspólne elementy? Jak na przykład worki i owoce :)




Oczywiście pomimo zastosowania tych samych akcesoriów pokoiki te wyglądają jednak inaczej. Wszystkie te przedmioty są urocze i mają jakiś ważny cel do spełnienia w tych przestrzeniach. Nie chciałabym, abyście zrozumieli ten wpis jako krytykę, bo sama chętnie skuszę się na kilka z tych przedmiotów ;)


A Wy zauważyliście jakieś wspólne elementy w aranżacjach wnętrzarskich?

Pozdrawiam,
Patrycja

13 komentarzy:

  1. Z ciekawością zajrzałam, bo jestem na etapie dokańczania pokoju dzieciaków :) z przerażeniem i śmiechem jednocześnie zaglądałam na kolejny podpunkt, aż odetchnęłam :) Chyba dobrze, że nie mam tak dużo kasy by wydawać je na te wszelkie lampki i cudne przytulanki ;) Bo rzeczywiście mimo, że pokoiki wyglądają cudnie, to po jakimś czasie oglądania człowiek ma wrażenie, że one wszystkie wyglądają jednakowo albo chociaż podobnie. Wkradł Ci się błąd półki przez 'ó' :)
    Do Twojej listy dodałabym jeszcze girlandy - chorągiewki, naklejki na ściany - geometryczne, worki papierowe na zabawki (notabene sama zastanawiam się nad kupnem takich, by móc ozdobić je własnoręcznie), walizki - chociaż na Twoich zdjęciach tego nie widać i pompony z tiulu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ach i jeszcze łapacz snów ;)

      Usuń
    2. Dzięki - już poprawiłam :) No lista tych rzeczy jest długa. Jeszce cotton ballsy :D

      Usuń
    3. O widzisz zapomniałam o nich - bo w sypialni wiszą ;) Troszkę tych elementów jest - ale tak sobie myślę, że zdecydowanie wolę, aby ładne rzeczy powtarzały się w pokoikach dziecięcych niż, pokój zrobiony od niechcenia, meblościanka na całą długość pokoju, łóżko z drugiej i brak dodatków.

      Usuń
  2. Przepraszam, ale niech Pani poprawi półki przez ó. Inaros

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie da się ukryć, że te gadżety przewijają się przez Pinterest, IG i całą blogosferę, ale też nie ma co się dziwić - są bardzo ładne! :-) Ale faktycznie czasem nie wiem, u kogo jestem, bo w wielu pokazywanych pokoikach występują dokładnie te same przedmioty. Myślę, że przy odrobinie wysiłku (i chęci!), nawet przy wykorzystaniu popularnych dodatków można stworzyć unikatowe wnętrze. W przyszłym roku odświeżamy pokój Młodej (za rok do szkoły), i będę próbowała stworzyć coś niepowtarzalnego. Ciekawe, czy mi się uda :-) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno Ci się uda :) Twój typ jest bardzo oryginalny :)

      Usuń
  4. Mnie się wszystko podoba i gdybym mogła to urządziłabym dziecku taki pokoik. Niestety, mojemu dziecku zaś (3 latka!) nie wszystko się podoba i koniecznie muszę go pytać o zdanie podczas zakupu danej rzeczy, która akurat mi wpadła w oko, ale nie koniecznie jemu. Nie pozostaje mi nic innego jak uszanować wolę mojego synka :-) i negocjować inne zakupy !
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak :) Trzeba czasem ponegocjować z dzieckiem ;) Pamiętajmy, że jest to dobrą nauką i dla nie niego i dla mamy ;) Pozdrawiam

      Usuń
  5. Te rozwiązania cieszą oko, wprawdzie fajnie urządzać się oryginalnie ( i tyczy się to pewnie każdego pomieszczenia) jednak nie bez przyczyny pewne motywy się powtarzają. Są urocze i sama chciałabym mieć takie pokój w dzieciństwie, z chmurką, namiotem i pastelami :))! Pokój mojej chrześnicy Tosi też wpisuje się w te trendy, wcześniej tak nie było i muszę szczerze przyznać, że podoba mi się dużo bardziej. Z 3 strony szczypta własnych pomysłów i rozwiązań zrobi dobrze każdej wypróbowanej aranżacji i każdemu szablonowi, nawet temu w kropki :D
    Pozdrawiam upalnie ;)
    Dominika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie te przedmioty są urocze i pokoje wówczas także. Moim zdaniem pomimo powtarzających się elementów, każdy z nich jest inny. Ale czy nie będzie takich sytuacji, że jak jakiś dziecko nie będzie miało swojej np. lalki meetoo, będzie się czuło gorsze?... Pozdrawiam :*

      Usuń
  6. Nie mam dzieci - ale te pokoje są rozkoszne!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...