poniedziałek, 5 grudnia 2016

Czy zrealizowałam postanowienia na 2016 i kilka ciekawych książek

Nie wiem czy nie za wcześnie na taki post, ale i tak już nic więcej w tym roku nie jestem w stanie zrobić. Rok temu na ostatni moment, wyznaczyłam sobie trzy postanowienia noworoczne. Jedno dość odważniejsze, jedno związane powiedzmy, że z hobby, a trzecie to zadanie, które powinnam wykonywać z reszta każdego dnia. Zazwyczaj nie wyznaczałam sobie postanowień noworocznych, ale w zeszłym roku postanowiłam spróbować czy ma to jakiś sens. Czy ma? Oczywiście, że tak. Dodatkowo zrobiłam o tym, krótki wpis i to mnie też motywowało. Czy udało mi się zrealizować moje trzy punkty?


poniedziałek, 28 listopada 2016

Kuchnia od frontu czy od tyłu?

W związku z moim ostatnim tematem o tym, jak to zamarzył mi się dom, przejrzałam  kilka... (kilkadziesiąt!) projektów gotowych domów do kupienia. Nieźle się w to wkręciłam, co nie? Na szczęście projekty są bardzo różnorodne i jest w czym wybierać. Zauważyłam jednak jedną znaczącą różnicę. W projektach domów polskich kuchnia jest najczęściej od frontu, w angielskich od frontu niemal zawsze jest salon. Skąd ta odwrotność?

środa, 23 listopada 2016

Zamarzył mi się dom...

Tak - dom, choć od kilku już, a może kilkunastu lat mówię, że ja to jestem blokowa dziąszka i dom nie jest dla mnie. Jednak po latach powróciły marzenia o własnym gospodarstwie z ogródkiem - może i z podwojoną siłą.

Dodaj napis

czwartek, 17 listopada 2016

niedziela, 13 listopada 2016

Jak odnaleźć swój własny styl


Przegadasz czasem inspiracje wnętrzarskie w internecie i podoba Ci się jakiś konkretny styl? Ale kiedy odwiedzasz przyjaciółkę, całkowicie inne oblicze jej wnętrza także wpada Ci w oko? Wchodzisz do sklepu, a wynosisz z niego przedmioty w jeszcze innym gatunku? Jeśli masz trudności z tym jak podążać w tym samym kierunku urządzając swoje wnętrze - zapraszam.

źródło

niedziela, 6 listopada 2016

środa, 2 listopada 2016

Pokochałam jesień

Nigdy nie miałam ulubionej pory roku. Chyba jako standardowy Polak, na wszystkie narzekałam. Jesień zawsze kojarzyła mi się z powrotem do szkoły, depresją, marną pogodą nie tylko za oknem, ale i pogodą ducha. Choć do szkoły, ani na studia nie uczęszczam już kilka dobrych lat, to jesień nadal była dla mnie nijaka. Doceniłam ją jakieś dwa lata temut, ale chyba teraz do mnie dotarło, że mnie fascynuje. Poranne mgły, kolorowe drzewa, sipiący deszczyk. Zastanawia mnie tylko, czy to aura brytyjska tak na mnie wpłynęła, czy w Polsce również bym tą jesień lubiła.



poniedziałek, 24 października 2016

Dom (nie)bezpieczny dla dziecka

Planowałam już ten wpis chyba odkąd Alinka się urodziła. Jednak nigdy go nawet nie zaczęłam. Końcem wiosny stwierdziłam, że przyjdzie na niego zwyczajnie czas, kiedy Mała zacznie raczkować. Dziś ma już prawie 10 miesięcy i raczkowania są tylko próby... Muszę się jednak przyznać, że wpis ten robię jakoś przez dwa tygodnie i jej pełzanie zaczyna być coraz szybsze. Myślałam już o tym nie raz, ile w domu trzeba pozmieniać i poprzestawiać, aby nie zrobiła sobie krzywdy. Pisząc ten wpis postanowiłam też przy okazji wprowadzać punkty w życie - i chyba dlatego to pisanie tyle trwało.


środa, 19 października 2016

Metalowe dodatki we wnętrzach

Już parę razy wspominałam o tym jak tekstylia mogą zaczarować wnętrze, aby uczynić je bardziej przytulnym, przyjaznym i ciepłym. Czy chłodne materiały też mogą mieć taką moc? Na przykład metal? Wydaje się chłodny, zimny w dotyku, ale czasami dzięki swojej teksturze może też pięknie odbijać światło, a światło może być ciepłe. 
Jak to więc ma się do siebie?
źródło

sobota, 15 października 2016

Piersza metamorfoza drewnianego stolika

Nie jestem przekonana czy  zrealizowany, a to dlatego, że chętnie umieściłabym na nim jeszcze jakieś kolory. Pomimo to w takim stanie, w jakim jest teraz, z pewnością postoi jakiś dłuższy czas, więc postanowiłam już o nim napisać.
Nie będę pisała o tym jak wykonywać metamorfozę drewnianych mebli, gdyż specem to ja od tego nie jestem (jeszcze), a w internecie spokojnie znajdziecie wiele cenny sugestii i porad. Napisze jednak o tym jak ja zmierzyłam się z tym zadaniem, a może się Wam coś się przyda, a może i Wy powiecie mi co zrobiłam źle.
Moja pierwsza metamorfoza drewnianego stolika, a niżej znajdziecie też część mojego ciasnego saloniku.