czwartek, 22 września 2016

Filmy na jesienne wieczory

W Polsce poczułam już jesień. Piękną, choć czasem deszczową, ale za to przeciskające się przez chmury słońce ślicznie podnosi mi kąciki ust w górę w zimne poranki. Choć mam przygotowanych kilka tematów na wpisy, to zwyczajnie ich nie podokańczałam, a że chcę coś w tym moim ostatnio chaotycznym tygodniu opublikować, ten piszę na szybcika.

Jak spędzacie czas jesienią? 
Najczęściej kawa, wełniane skarpety, książka? 
A może sofa, koc i film?

Dziś o tym drugim. Wiem, że w epoce komputerów książka nadal trafia na domowe półki i jest wciąż bardzo popularną formą do spędzania wolnego czasu. Lubię czytać książki, ale minusem ich jest to, że czyta się je w pojedynkę. O deszczowych dniach i formach spędzania w nie czasu pisałam tutaj, a dziś chcę Wam zaproponować kilka ciekawych filmów na spędzenie wieczorów przed telewizorem, a miłe towarzystwo dobierzcie sobie sami :)
źródło

czwartek, 15 września 2016

"Must Have"

Jeśli myślisz, że znajdziesz tutaj jakieś świetne nowości ze sklepów, wyszukane cacka i trendy, które wchodzą pomału na rynek, nie klikaj!

źródło

Ale jeśli chcesz poczytać co przyprawia dom o przytulny i przyjazny charakter czytaj dalej ;)
Przepraszam za tak zdradliwy tytuł.

piątek, 9 września 2016

Wakacje z niemowlakiem. Możliwe?

A możliwe!

Planując wakacje jedną nogą staliśmy już w Norwegii. Planowaliśmy podróż samolotom do Bergen, potem pociągami i busami do Oslo i z Oslo samolotem z powrotem (kilka dni). Widoki i przygoda byłyby cudne, ale czy to odpowiednia podróż dla rodziców z niemowlakiem? Dodatkowo pogodę w tamtych stronach ciężko zidentyfikować, nie to co Grecja - zawsze ciepło. Dlatego drugą nogę postawiliśmy w Grecji.  

Ostatecznie pojechaliśmy do Hiszpanii. 



środa, 31 sierpnia 2016

Sklejka i doniczka

Już niemal wrzesień. Większość już po wakacjach jest w swoich domach, pozostali pewnie w drodze do, a my dopiero pakujemy się  na wczasy :) Lecimy na cały tydzień do Hiszpanii i nie wiem czy uda mi się w tym czasie coś napisać. Po powrocie mam cztery dni na przepakowanie się i lecimy do Polski, więc znowu będę busy. To już trzeci raz w tym roku odwiedzę swoje strony, dodatkowo w styczniu była u mnie mama, w lutym brat z rodziną, a czeka nas jeszcze Boże Narodzenie w Polsce. To mi się podoba! Na takich warunkach to ja mogę tutaj mieszkać ;)
A tymczasem pokaże Wam moją ostatnio wykonaną doniczkę.



czwartek, 25 sierpnia 2016

Półka "huśtawka"

Miejsce nad zlewem w naszym mieszkaniu jest wolne i nie mamy tutaj żadnej szafeczki. Jest wbity gwóźdź już odkąd się tutaj wprowadziliśmy. Wisiał tutaj obraz z jelonkiem, który zasłoniłam czy to wydrukowanym plakatem czy to podkładką pod talerze. Teraz wisi półeczka, którą nazwałam huśtawką, gdyż kojarzy mi się z tymi huśtawkami wieszanymi na drzewach. Może być również nazwana wagą, bo jej obciążone końce są jak wagowe szale.



środa, 10 sierpnia 2016

Kilka drobiazgów i jeden dylemat



Pomału dążę do ostatecznego wizerunku mieszkania, który ciągle ewoluuje. Wiem już jaki jest minus, kiedyś w niego nie uwierzyłam: remont/przemeblowanie/metamorfozę/sprzątanie należy zrobić od początku do końca za jednym razem! To bardzo ważny punkt, dlatego, że jeśli go nie zastosujemy, nasza koncepcja ciągle ulega zmianie, gubimy się w pierwotnych postanowieniach i skąpimy kasy na dodatkowe przedmioty.



czwartek, 4 sierpnia 2016

Uzupełniają wnętrze i zapewniają prywatność


Zasłony uzupełniają wnętrze, dopełniają je do końca, dozują za razem ilość światła wewnątrz, a także zapewniają prywatność. Okienna tkanina nadaje wnętrzu ciepło, styl i kolor. Jest to genialne rozwiązanie do każdego z pomieszczeń.


sobota, 30 lipca 2016

Minimalnie z roślinami

Rośliny we wnętrzu stały się ostatnio popularnym trendem. Sama mu  uległam, choć roślinek mam zaledwie kilka, to jednak moje oko przyciąga ich zieleń. Nie wszystkim podobają się stylizacje ala dżungla, nie każdy chce posiadać w swoim domu hodowle choćby nawet sukulentów, które nie wymagają znacznej opieki. Zachęcam mimo wszystko, aby w domu posiadać roślinki, a nawet choćby jedną. Minimalnie z roślinami w domu też może być pięknie.

wtorek, 26 lipca 2016

Ikea kontra Ikea

Kiedy ponad rok temu kupowaliśmy meble do naszego mieszkanka wiedziałam już, że ceny w Ikei w Anglii się różnią od tych polskich. Było jeszcze kilka innych różnic, a dziś już wiem, że jest ich jeszcze więcej. Każdy sklep przecież musi się dostosować do swoich klientów, ale ostatecznie stwierdzam, że w Wielkiej Brytanii z Ikeą jest jednak wygodniej...